Podczas gali w Las Vegas Kelly Pavlik (33-0, 29 KO) pokonał w rewanżowym pojedynku jednogłośnie na punkty Jermaina Taylora (27-2-1, 17 KO). Po 12 rundach sędziowie punktowali 117-111, 115-113, 116-112.
Walka miała wyrównany przebieg od pierwszego do ostatniego gongu i mimo, że nie było w niej większych zwrotów akcji i żaden z zawodników nie był bliski liczenia, mogła się podobać. Stroną atakującą przez wszystkie rundy był Pavlik, który bardzo intensywnie pracując w miarę skutecznym lewym prostym i kombinacjami lewy-prawy dyktował tempo pojedynku. Taylor postawił na walkę z kontry i kilkakrotnie naprawdę mocno trafił nacierającego Pavlika. Wiele starć pojedynku było trudnych do oceny, bo ciężko było wskazać, który z pięściarzy wypadł w nich lepiej- czy nieustannie...


